Historia koszulki polskiej reprezentacji w piłce nożnej

0
546

Każdy polski piłkarz marzy o biało-czerwonym trykocie ze swoim nazwiskiem na plecach. Wartość takiej koszulki wzrasta szczególnie w okresie przygotowań do Euro 2016. Przed rozgrywaną na przełomie czerwca i lipca imprezą, szansę na wybiegnięcie na francuskie boiska otrzymało 28 zawodników. Warto przypomnieć sobie długą, 95-letnią historię reprezentacyjnej koszulki i prześledzić jej ewolucję – od wiązanych pod szyją bawełnianych koszul, po supernowoczesne modele wykonane z inteligentnych tkanin.

Historia koszulki polskiej reprezentacji w piłce nożnej

Biel i czerwień

Zmieniali się producenci, fasony i materiały, ale jedno nigdy się nie zmieniło. Projektanci reprezentacyjnych strojów pozostają wierni barwom narodowym. W „domowych” kompletach przeważa biel, natomiast w „wyjazdowych” czerwień. W takim właśnie stroju, składającym się z czerwonych koszulek i getrów oraz białych spodenek, polska 11-ka zadebiutowała na arenie międzynarodowej. 18 grudnia 1921 roku w Budapeszcie, po trwającej 36 godzin podróży pociągiem i pokonaniu licznych barier (między innymi zatrzymaniu przez armię trenera Biało-czerwonych Józefa Szkolnikowskiego), „Orły” uległy Madziarom 1-0. Taki rezultat, wywalczony w meczu z doświadczoną i świetnie wyszkoloną ekipą, uważano wówczas za olbrzymi sukces. Cechą charakterystyczną koszulek było szerokie wycięcie pod szyją i duży herb państwa ulokowany na lewej piersi.

Olimpiada w Paryżu i zmiana Godła

Nowy krój reprezentacyjnych strojów przygotowano na rozgrywane w Paryżu w 1924 roku VIII Letnie Igrzyska Olimpijskie. W przeciwieństwie do swoich poprzedniczek, koszulki posiadały kołnierzyki i były sznurowanie pod szyją. Niestety Biało-czerwoni szybko zakończyli przygodę na francuskich boiskach i ulegli swoim pierwszym rywalom 5-0. Następną zmianę reprezentacyjnych trykotów wymusiła polityka. W 1927 roku znaczącej zmianie uległo Godło II RP – piastowski orzeł z zamkniętą koroną zwieńczoną krzyżem został zastąpiony używanym do dziś wyobrażeniem orła białego z pięcioramienną gwiazdą w skrzydłach i otwartą złotą koroną. Nowy herb reprezentanci nadal nosili na lewej piersi, był jednak znacznie mniejszy od tego, który zdobił poprzednie modele.

Pierwsze Mistrzostwa świata

W 1938 roku biało-czerwoni zadebiutowali na Mistrzostwach świata. Po emocjonującym meczu i dogrywce, Polacy ulegli w końcu Brazylii (5:6) i ostatecznie ulokowali się pomiędzy 9 a 15 miejscem. Jednak nie gra reprezentacji, a właśnie wzory strojów, stały się  głównym tematem kibicowskich sporów. „Orły” po raz pierwszy zagrały w sznurowanych pod szyją koszulach z długimi rękawami oraz w czarnych getrach. Nowy model nie przetrwał próby czasu – na ostatni przedwojenny mecz, rozegrany 27.08.1939 roku z Węgrami (zakończony zwycięstwem 4:2 po 3 bramkach fantastycznego Ernesta Wilimowskiego), Polacy wyszli w białych koszulach i spodniach oraz czerwonych getrach. W przeciwieństwie do poprzednich wzorów, koszulki pozbawione były sznurowania, ich cechą charakterystyczną było za to głębokie wycięcie pod szyją.

Powojenne starcia

Polska drużyna wróciła na murawę dopiero w 1947 roku. Pierwszym meczem nowej jedenastki było wyjazdowe spotkanie z reprezentacją Norwegii (zakończone porażką 3-1). Na początku stroje nawiązywały stylistyką do tych znanych z przedwojennych boisk, jedyną różnicą był pozbawiony korony orzeł w herbie, będący oficjalnym godłem państwa aż do 1990 roku. Sensacyjnym – zarówno pod względem modowym, jak i sportowym, było rozegrane w Warszawie 18.04.1948 roku spotkanie z reprezentacją Czechosłowacji. Zebrani na Stadionie Wojska Polskiego kibice mogli podziwiać nie tylko fantastyczną grę Biało-czerwonych (którzy wygrali ze znakomitymi sąsiadami 3-1), ale również niespotykane stroje. Polacy zagrali w białych koszulach, niebieskich spodenkach i biało-czerwonych getrach. Z niewiadomych powodów błękit dosyć często gościł w reprezentacyjnych kompletach i zwykle przynosił naszym piłkarzom szczęście – tak było między innymi w spotkaniu rozegranym w 1961 roku z reprezentacją ZSRR, wygranym 1:0, po trafieniu Ernesta Pola. W połowie lat 50 zmieniło się także położenie herbu – został on przesunięty z lewej piersi na środek klatki piersiowej.

Światowe rynki

Drużyna Kazimierza Górskiego była rewolucyjna nie tylko pod względem sportowym. W 1972 roku na Olimpiadzie w Monachium zdobyła olimpijskie złoto i już dwa lata później pewnie zmierzała po sukces w rozgrywanych w RFN Mistrzostwach Świata. Ostatecznie „Orły Górskiego” uległy w półfinale gospodarzom w słynnym „Meczu na wodzie” i po pokonaniu broniącej tytułu Brazylii, zajęły 3 miejsce w całej imprezie. Niemniej ważny był jednak sukces modowy i marketingowy. Tuż przed mundialem reprezentacją nawiązała współpracę z firmą Adidas. To właśnie stroje tego producenta, zwieńczone charakterystycznymi czerwonymi paskami, wyparły słabe jakościowo komplety przygotowywane przez rodzime firmy. W 1974 roku Polska oszalała na punkcie Grzegorza Laty i jego kolegów nie tylko dzięki ich sportowym osiągnięciom – równie ważne były także profesjonalne sesje fotograficzne, na których Polacy z dumą prezentowali nowe, profesjonalne stroje. Współpraca z Adidasem nie przebiegała jednak bezproblemowo – już na pierwszych Mistrzostwach Świata organizatorzy pomylili numery, które powinny znaleźć się na koszulkach zawodników. Na rozgrywanej w RFN imprezie mogliśmy zobaczyć między innymi Kazimierza Deynę z niestandardową dla jego pozycji „12” na plecach.

Lokowanie produktu

Na następny mundial polska reprezentacja ruszyła pod wodzą Jacka Gmocha. Wypełniona gwiazdami drużyna (Deyna, Lato, Lubański, Boniek) nie sprostała bardzo wysokim oczekiwaniom kibiców i ostatecznie, po wielu wyczerpujących bojach, zajęła miejsca 5-8. Kibice zwrócili uwagę nie tylko na nieskuteczność piłkarzy. W ich pamięci zapisał się także specyficzny wzór koszulek. Właśnie wtedy po raz pierwszy na trykotach Biało-czerwonych znalazł się wzór graficzny kompletnie niezwiązany ze światem piłki nożnej. Piłkarze wsparli w ten sposób budowę powstającego w Warszawie Centrum Zdrowia Dziecka.

Szalone lata 90

Po upadku PRL radykalne reformy dotknęły również stroje reprezentacji piłkarskiej. Zerwano współpracę z Adidasem, na koszulkach Biało-czerwonych po raz pierwszy znalazły się nazwiska, a herb postanowiono zamienić logiem PZPN-u. W takich kompletach polscy piłkarze zagrali w 9 meczach pomiędzy 1992 a 1994 rokiem. Zmiany nie przełożyły się na sportowe osiągnięcia, a nowi producenci nie wywiązywali się ze swoich obowiązków. Ostatni duży sukces, olimpijskie srebro w Barcelonie w 1992 roku, Orły odniosły w koszulkach Adidasa, który uratował polską ekipę dostarczając jej stroje w ostatniej chwili. Potem dostawcy i projektanci zmieniali się kilkukrotnie. Symbolem nieudanych eksperymentów był rok 1999, w którym Biało-czerwonym zdarzało się wybiegać na murawę w granatowych i czarnych koszulkach.

Niestandardowe wzory i kontrowersje

W nowym milenium udało się zakończyć wszystkie spory prawne dotyczące dostaw strojów dla polskiej reprezentacji. Nie oznaczało to jednak, że projektanci zrezygnowali z odważnych eksperymentów. Najśmielszym z nich był wzór użyty podczas Mistrzostw Świata w Niemczech w 2006 roku, wykorzystujący motyw husarza. Kilkukrotnie posłużono się także dobrze znanym polskim kibicom kolorem granatowym i niebieskim (ostatnio podczas meczu z Bułgarią w 2010 roku). Kontrowersje wzbudziły zwłaszcza stroje zaprezentowane w 2011, w których nasi reprezentanci mieli wybiec na areny rozgrywanych w Polsce i na Ukrainie Mistrzostw Europy. Po raz kolejny godło zastąpiono logiem PZPNu, jednak po falach głośnych protestów, zrezygnowano z tego pomysłu. Stroje z charakterystycznym czerwonym pasem cieszyły się bardzo dużą popularnością i stały się podstawą do stworzenia nowych trykotów, w których nasi reprezentanci wyruszą na podbój Francji.

Tekst napisany we współpracy ze sklepem stimago.pl
stimago.pl – sprawdź platformę dającą możliwość zaprojektowania koszulki z własnym nadrukiem, za pomocą prostego w obsłudze kreatora lub założenie własnego sklepu internetowego z koszulkami.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here